You are currently viewing Jak dobrać rozmiar legowiska dla psa

Jak dobrać rozmiar legowiska dla psa

Legowisko za małe to najczęstszy powód, dla którego pies w nim nie śpi. Kładzie się obok, na kanapie albo na podłodze, a nowy zakup leży nieużywany. Da się tego uniknąć w pięć minut, jeszcze przed zamówieniem.

Zmierz psa, nie stare legowisko

Najczęstszy błąd to mierzenie legowiska, które pies już ma. Jeśli tamto było źle dobrane, nowe będzie źle dobrane tak samo.

Poczekaj, aż pies się położy, i zmierz go w dwóch pozycjach.

Wyciągnięty na boku: od czubka nosa do nasady ogona. To jest długość, której potrzebuje, żeby móc się rozłożyć.

Zwinięty w kłębek: średnica koła, jakie tworzy. Tę liczbę wykorzystasz przy gniazdach.

Zapisz obie. Różnica bywa spora, a od niej zależy, jaki typ legowiska ma sens.

Dodaj zapas

Do zmierzonej długości dolicz około 15 do 20 centymetrów. Pies musi mieć miejsce na obrót i wyciągnięcie łap, a nie tylko zmieścić się na styk.

Jeśli wynik wypada między dwoma rozmiarami, bierz większy. Pies nigdy nie narzeka na nadmiar miejsca, a na jego brak owszem, i wtedy przenosi się na kanapę.

Sprawdź, jak twój pies śpi

Rozmiar to połowa sprawy. Druga to kształt, a ten wynika z tego, jak pies układa się do snu.

Śpi wyciągnięty na boku albo na brzuchu z rozłożonymi łapami. Potrzebuje płaskiej powierzchni bez krawędzi, które by go ograniczały. Sprawdzi się materac, zwłaszcza u dużych ras i psów, którym robi się gorąco.

Zwija się w kłębek i wciska w kąty. Szuka osłony. Tu dobrze zadziała gniazdo z wysokim brzegiem, który daje poczucie schronienia i podpiera głowę.

Kładzie głowę na czymś wypukłym, na krawędzi kanapy albo na twoim kolanie. Potrzebuje oparcia, czyli sofy.

Chowa się pod stołem, za fotelem, w kocu. Szuka jaskini, nie posłania. Dla takiego psa najlepszy będzie wigwam.

Cztery błędy, które kosztują zwrot

Kupowanie na wyrost szczeniakowi. Duże legowisko nie daje szczeniakowi poczucia bezpieczeństwa i często kończy się tym, że w ogóle nie chce w nim spać. Lepiej kupić mniejsze teraz i większe za pół roku.

Sugerowanie się rasą zamiast wymiarami. Dwa labradory potrafią różnić się o dziesięć centymetrów, a jeden owczarek śpi wyciągnięty, drugi w kłębek.

Pomijanie wysokości boków. Starszy pies albo pies z chorymi stawami może mieć problem z wejściem na legowisko z wysoką krawędzią. W takim wypadku płaski materac jest bezpieczniejszy.

Mierzenie psa na stojąco. Pies śpiący zajmuje inną powierzchnię niż pies stojący. Liczy się ta pierwsza.

Pies jeszcze rośnie

Przy szczeniaku sprawdź, ile waży dorosły pies tej rasy, i policz rozmiar dla psa dorosłego. Potem zdecyduj: albo kupujesz od razu docelowy i godzisz się, że przez kilka miesięcy będzie za duży, albo bierzesz mniejszy na teraz i większy za pół roku.

Nie ma tu jednej dobrej odpowiedzi. Przy rasach, które rosną szybko i krótko, jak jamnik czy mops, spokojnie można kupić docelowy od razu. Przy owczarku czy berneńczyku różnica między szczeniakiem a psem dorosłym jest tak duża, że dwa legowiska w ciągu roku mają więcej sensu.

Nie masz pewności

Napisz do nas na sklep@morfid.com i podaj dwie liczby, które zmierzyłeś, plus rasę i wagę. Odpowiemy konkretnie, który rozmiar wybrać. Wolimy poświęcić pięć minut przed zakupem niż odbierać zwrot dwa tygodnie później.

Zobacz wszystkie legowiska

Dodaj komentarz