You are currently viewing Jak wybrać legowisko, które naprawdę zapewnia komfort

Jak wybrać legowisko, które naprawdę zapewnia komfort

Jak wybrać legowisko dla psa, żeby faktycznie w nim spał

Nietrafione legowisko poznaje się od razu. Leży w kącie pokoju, czyste jak w dniu zakupu, a pies śpi obok na podłodze albo wraca na kanapę.

Zwykle nie chodzi o to, że produkt był zły. Chodzi o to, że nie pasował do tego konkretnego psa. Poniżej to, co decyduje najczęściej.

Rozmiar rozstrzyga się przed wszystkim innym

Za małe legowisko to najczęstsza przyczyna, dla której pies się w nim nie kładzie. Nie ma jak wyciągnąć łap, więc wybiera podłogę, gdzie miejsca jest tyle, ile potrzeba.

Rozmiar sprawdza się mierząc psa, a nie legowisko, które już ma. Jeśli tamto było źle dobrane, powielisz ten sam błąd. Pies leżący na boku, od nosa do nasady ogona, plus zapas na wyciągnięte łapy. Rozpisaliśmy to krok po kroku w osobnym tekście: jak dobrać rozmiar legowiska dla psa.

Dopiero kiedy rozmiar się zgadza, warto rozmawiać o reszcie.

Popatrz, jak Twój pies układa się do snu

Psy mają swoje pozycje i trzymają się ich latami. To one, a nie wygląd produktu, powinny decydować o kształcie legowiska.

Pies, który opiera głowę o krawędź, kładzie się przy ścianie albo przy nodze stołu, szuka czegoś, o co można się oprzeć. Dla niego są sofy, bo mają boki, które robią dokładnie to.

Pies, który rozciąga się na płasko i zajmuje maksimum przestrzeni, potraktuje te same boki jak przeszkodę. Jemu lepiej posłuży materac, czyli równa powierzchnia bez ograniczeń.

Pies, który zwija się w kłębek, chowa nos pod ogon i szuka kątów, potrzebuje osłony ze wszystkich stron. To jest zadanie dla gniazda.

Jeden wieczór patrzenia na własnego psa powie Ci więcej niż godzina czytania opisów produktów.

To, czego nie widać na zdjęciu

Tu jest największa różnica między legowiskiem, które wytrzyma sezon, a takim, które wytrzyma lata.

Tania pianka albo luźne kulki dają wrażenie miękkości przez pierwsze tygodnie. Potem zbijają się pod ciężarem psa i robi się z tego twardy placek. Pies leży wtedy praktycznie na podłodze, tyle że przez warstwę materiału.

Pianka VISCO dopasowuje się do ciała i rozkłada nacisk, ale sama w sobie bywa zbyt miękka. Pianka HR odpowiada za sprężystość i za to, żeby legowisko trzymało kształt. Sens ma dopiero połączenie jednej z drugą, bo wtedy dostajesz jednocześnie dopasowanie i podparcie, bez efektu zapadania się. W legowiskach MORFID robi to rdzeń HybridCore™, czyli warstwowo łączone pianki VISCO i HR.

Starszy pies potrzebuje czegoś innego niż szczeniak

U psa po latach albo z problemami stawowymi wygoda przestaje być kwestią przyjemności. Zbyt miękkie legowisko utrudnia wstawanie, bo pies zapada się i nie ma od czego odbić.

Przy takim psie szukaj płaskiej, stabilnej powierzchni z wyraźnym podparciem i bez wysokich krawędzi do przechodzenia. Sprawdzają się materace oraz niższe sofy.

Tkanina, czyli to, z czym pies ma kontakt codziennie

Materiał wybiera się pod psa, nie pod kolor ścian.

Pies z długą sierścią, który łatwo się przegrzewa, będzie omijał grubą, ciepłą tkaninę. Krótkowłosy przeciwnie, chętniej wejdzie w coś miękkiego i otulającego. W MORFID są trzy kolekcje: Soft o gładkiej, prążkowanej powierzchni, Teddy mięsista i przytulna, oraz Wild z wyrazistym, naturalnym wzorem. Osobno jest Breeze, tkanina outdoorowa odporna na wodę i słońce.

Niezależnie od tego, co wybierzesz, sprawdź trzy rzeczy: czy pokrowiec się zdejmuje, czy da się go wyprać w domowej pralce i czy spód jest antypoślizgowy. Bez tego ostatniego legowisko jeździ po panelach za każdym razem, kiedy pies się w nie wrzuca.

Co się dzieje, kiedy jeden element się zużyje

W klasycznym legowisku odpowiedź brzmi: kupujesz nowe. Przetarta tapicerka albo zgnieciona pianka oznacza koniec produktu, nawet jeśli cała reszta jest w porządku.

Konstrukcja modułowa działa inaczej. Wymieniasz ten jeden element, który się zużył, i legowisko żyje dalej. To samo dotyczy sytuacji, w której po prostu znudzi Ci się kolor. Wszystkie moduły są dostępne osobno, a na każdy produkt dajemy 5 lat gwarancji.

A jeśli w domu jest kot

Koty szukają czegoś innego niż psy. Zamiast miejsca do rozłożenia się wybierają punkt obserwacyjny, najlepiej wyżej i przy oknie. Do tego są parapetniki, czyli legowiska montowane na parapecie. Gniazda sprawdzają się u obu gatunków, bo instynkt zwijania się w osłoniętym miejscu mają i psy, i koty.

Zanim klikniesz kup

Zmierzony pies, a nie stare legowisko. Kształt dobrany do pozycji, w jakiej pies faktycznie śpi. Wypełnienie, które daje podparcie, a nie samą miękkość. Zdejmowany pokrowiec, antypoślizgowy spód i możliwość wymiany pojedynczych elementów zamiast całości.

Dobrze dobrane legowisko to nie jest kwestia estetyki. To decyzja, która wpływa na codzienny odpoczynek i regenerację psa przez najbliższe lata.

Jeśli nie masz pewności, co wybrać, napisz do nas. Pomożemy dobrać rozmiar i model do Twojego psa.

Dodaj komentarz